Empatyczna komunikacja. Rozwój osobisty. Refleksje. Dziękuję, że tu jesteś:)

Intensywne kolory natury. Jak pięknie się uzupełniają się:)

Lubimy angażować się w grę „Moje lepsze” albo jej odmianę „Ja mam rację”. Czasem namiętnie w nie gramy, często nawykowo i nieświadomie, czasem  nawet się w nich zatracamy, uzależniamy, jak to bywa z wszelkimi grami:)
Przekonujemy się nawzajem do własnych, jedynych i najlepszych pomysłów na szczęście, rozwój osobisty, związek, styl życia, spędzanie wolnego czasu, dietę, ulubiony film, itd. Mówimy:
– „Jeśli chcesz odnieść sukces – musisz skończyć studia X w miejscowości Y”.
– „Jeśli mnie lubisz, musisz być po mojej stronie/spędzać ze mną swój wolny czas”.
– „Ta ścieżka duchowa/metoda rozwoju jest najskuteczniejsza i najszybsza – po prostu musisz ją sprawdzić”.

Wydaje się nam, że mamy patent na prawdę, na obiektywne widzenie rzeczywistości. Tylko czy tak jest naprawdę?

Co nam daje wygrana? Miłe uczucie satysfakcji, zadowolenie. Nasze ego jest zachwycone – nawet małe poczucie wyższości łechce nasze „ja”.

A jeśli w życiu nie chodzi o rację? A może ważniejszy od racji jest kontakt z drugim człowiekiem, miłość, zrozumienie, wzajemne dawanie i wymiana, akceptacja, spokój umysłu? A może warto postawić sobie pytanie: „Wolisz mieć rację czy być szczęśliwy?

Uwielbiam zauważać obfitość kolorów świata. Przypominają mi o różnorodności ludzi, postaw, zachowań, preferencji, stylach życia. Zachwycając się barwami przyrody niekoniecznie chcę wybierać tę „najładniejszą”, a potem przekonywać innych ludzi:  „Zrozum wreszcie, że pomarańczowy i żółty są najpiękniejsze na świecie, jak można tego nie widzieć??”.
Od przekonywania do poczucia wyższości i konfliktu jest moim zdaniem  jeden, może dwa kroki.

Szanuję i akceptuję wszystkie odcienie barw, choć niektóre z nich bardziej do mnie przemawiają. Tylko w otoczeniu wybranych kolorów chcę przebywać i upajać się nimi na co dzień:) I jednocześnie cieszę się, że jest takie bogactwo kolorów, ich nasycenie. Dzięki temu mam wybór, sama decyduję, które kolory tworzą mój świat. A pomarańczowy to mój motyw przewodni:)
I podobnie możemy czerpać inspiracje z bogactwa świata, różnorodności ludzi, postaw. Można być ciekawym inności. I wyrażać ją w postawie: „Takie cenię wartości, a jak jest u Ciebie , co Cię porusza?”

Warsztaty empatycznej komunikacji >>>

Reklamy

Comments on: "Gra w „Moje lepsze”" (3)

  1. A może można mieć zawsze rację? Swoją?

  2. Może i można mieć rację. I co z nią zrobię? Powieszę na ścianie? Wyślę listem poleconym, zaklejonym w Kosmos? Albo wręczę ordery- „za zasługi w racjach wszelkiego rodzaju”?:) Po co mi ta racja? Witaj ohaminus:)

  3. […] gramy w grę „Moje jest lepsze”>>> lub jej odmiany: „Kto jest mądrzejszy/bardziej zapracowany/bardziej […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: